Chorwacja kwatery
Powrót do bornholm.modos.pl [strona główna]
Powrót do bornholm.modos.pl [strona główna]
 | Forum | Rejestracja | Szukaj | Stat | | Wybrane tematy: Promy na Bornholm
Bilety promowe Noclegi na Bornholmie Domy wakacyjne, hotele

Forum o Bornholmie / Bornholm / Dlaczego Polacy wrzeszczą?
Autor Wiadomość
TomDK
Użytkownik
# Napisano: 2 Paź 2009 20:45


Wiadomo - Bornholm to oaza spokoju i ciszy. Rzadko spotyka się hałasujących ludzi. A jeśli już, to na 95% są to Polacy. Ostatnio na rynku w Svaneke chodził facet i wrzeszczał do telefonu coś o jakichś umowach, uchwałach itp. Co, że niby jak nikt dookoła nie rozumie to można krzyczeć ile wlezie? A gdzie tu szacunek dla tych co lubią tą ciszę? Nie mówię, że ma być od razu jak w kościele, wszystko szeptem, ale po co tak wrzeszczeć. Nawoływać się z przeciwległych krańców rynku, albo puszczać samopas rozwrzeszczane dzieci w sklepie... Dla lubiących hałas polecam Majorkę i Ibizę
Pozdrowienia z Wyspy!

iskiereczka74
Użytkownik
# Napisano: 4 Paź 2009 16:49


Wrzeszczą, bo nie mają nic do powiedzenia a baaaarrdzo chcą żeby wszyscy zwrócili na nich uwagę, a tu w Svaneke nikogo nie obchodzą buraki "przyspawane" do swoich telefoników, no to jak tu zaistnieć ? ? ? Szacunek dla innych i cisza ? To nie w ich stylu ... Mam tylko nadzieję, że poczują, że ta Wyspa do nich nie należy i oni też do niej nie pasują i więcej tu nie przyjadą hehehe ... Życzę im miłego lotu na Ibizę czy inną Majorkę ! Pozdrawiam Cię Tom

syl

Ps: Oczywiście wrzeszczą nie tylko Polacy .... Buraki są wszędzie . Im mniej ich na Wyspie tym lepiej dla nas

dnoiszewski
Użytkownik
# Napisano: 9 Paź 2009 14:26


Może miał wyłączony telefon i próbował dokrzyczeć się do Polski ?
Mam kolegę w pracy (Polaka), który też krzyczy jak rozmawia przez telefon. Planujemy wyłączyć mu zasilanie do telefonu. Nie powinno to nic zmienić w jego rozmowach telefonicznych.
Ustalę, czy w Svaneke to nie był mój kolega.

Anonimowy
# Napisano: 13 Paź 2009 08:13


Głupie pytanie zadałeś! Nie tylko Polacy wrzeszczą. Weźmy np. Włochów, Hiszpanów... Taka mentalność po prostu i tyle. To, że ktoś krzyczał przez tel. nie dyskwalifikuje Go jako Turysty z tzw. pierwszej ligi Zdarza się, że ludzie mają taki nawyk, sam się na tym łapię...

A co do hałaśliwych osób np. na plażach... Wszędzie są dziwaki i nieokrzesańcy, nie tylko wśród naszych rodaków, młodzież duńska nie pozostawia złudzeń co do tego faktu również

TomDK
Użytkownik
# Napisano: 13 Paź 2009 20:31 | Edytowany przez: TomDK


Toć przecie napisałem, że dla głośnych Ibizę polecam, i tam Hiszpanów pełno. A mi chodziło o Bornholm i jego spokojne zakątki. Nie przeszkadza mi, że się ktoś wydziera na plaży, czy w centrum Rønne. Poza tym ci "Turyści z pierwszej ligi" raczej wiedzą jak się zachować w zależności od sytuacji
Pozdrowienia ze sztormowego Bornholmu!

Anonimowy
# Napisano: 14 Paź 2009 08:33


To może złóżmy 10 przykazań uprawniających wjazd na tą wspaniała wyspę

heh, tak przeglądam te wasze wpisy i myślę że przesadzacie, że mamy tutaj przerost formy nad treścią... kto choć trochę bardziej pozna Bornholm sam dojdzie do wniosku, że nie jest to tak jak się o tym powszechnie mówi

neronansa
# Napisano: 14 Paź 2009 09:18


no może masz trochę racji mimo że jestem w Bornholmie zakochana to przyznam że nie można tej wyspy wynosić pod takie niebiosa bo faktycznie wreszcie segregację turystów ktoś zarządzi. Co do osób krzyczących w telefon sama się nieraz na tym łapię że za głośno mówię a ten oskarżony wyżej człowiek może miał słaby zasięg albo rozmawiał ze swoją lekko głuchą babcią . Trochę tolerancji kochani też musimy w sobie posiadać. Pozdrawiam.

maciej9
Użytkownik
# Napisano: 17 Paź 2009 21:16


Dlaczego Polacy w Nexo zachowują się jakby tylko po inne piwo (niż polskie) tam przyjechali.
Sam byłem świadkiem sytuacji gdy paru dresów spożywało piwko na parkingu Kvickly!
.. mówili po naszemu. Mówili że to poje$$$y kraj. Normalnie wstyd.
Pocieszające jest to, że jest też dużo świetnych rodzin, zorganizowanych wycieczek, które nie psują klimatu.
P.S. Ale tam jest masa bażantów! Piękne są!

neronansa
# Napisano: 18 Paź 2009 15:27


To fakt ze nieraz człowiekowi wstyd jest za swoich rodaków ale to mobilizuje do tego aby swoim zachowaniem godnie reprezentowac Polske i robic wszystko aby jak najlepiej wypaśc w oczach goszczących nas gospodarzy danego kraju.

RobertKg
Użytkownik
# Napisano: 12 Lip 2010 17:53 | Edytowany przez: RobertKg


Wybieram sie z kolegami na Bornholm z rowerami, pod namiot. Staram się dowiedzieć co nieco nt. samej wyspy z tego forum i o ile strona jest bardzo fajna i jest tu dużo użytecznych informacji, mam wrażenie że mam tu do czynienia ze swoistym kółkiem wzajemnej adoracji, które "snobuje" się na wyjazdy na Bornholm, bo przecież to bardziej oryginalne i stylowe niż wyjazd na Majorkę lub Teneryfę.

Podobne podejście, tym razem w kierunku osób korzystających z wycieczek organizowanych przez duże, komercyjne agencje podróży, można zaobserwować wśród części tzw. backpackersów i osób, które same organizują swoje wyprawy.

Tak samo z tym hałasem. Wśród krajów europejskich jest wiele takich, których mieszkańców mozna uznać za hałaśliwych: Hiszpanie, Włosi, Grecy, Portugalczycy też do nich należą. Oni jednak uważani są za ludzi "o południowym temperamencie". Hałaśliwi Polacy są uważani za prostaków, co ciekawe, zwłaszcza przez swoich rodaków.

Nie pochwalam chamstwa i prostoty, ale zanim zacznie sie oceniać, warto wziąć też pod uwagę okoliczności. Ww pan mógł mieć chocby słaby słuch lub problemy z zasięgiem.
Wasze zachowanie trochę mi przypomina pewną grupę rodaków, których poznałem podczas mojego pobytu zarobkowego w Irlandii. Ludzie Ci bardzo szybko adaptowali panujące tu zwyczaje jako swoje i z góry zakładali że są lepsze od przaśnego, wręcz prymitywnego polskiego zachowania, nie mówiąc juz o przewadze irlandzkiego dobrobytu nad polskim "syfem".

Wszystko co obce to lepsze, tak ? Ja myślę że prostackie zachowanie niektórych Polaków ( bo nie przeczę że się nie zdarza, wręcz przeciwnie ) można wrzucić do jednego worka z zachowaniem ludzi, którzy bezkrytycznie przyjmują cudze zwyczaje i mentalność jako swoja gardząc automatycznie wszystkim co polskie i śmiejąc się z Polaków z politowaniem, jak to robi czasem kolega TomDK, chocby w temacie w którym opisywał wyprawę Polaków na morze.
Życzę na przyszłośc troche pokory.

Robert z Kołobrzegu

mostofan1
# Napisano: 14 Lip 2010 16:38


DoRoberta--nie chcial bym byc postrzegany za jakiegos nie okrzesanca ale masz racje My Polacy czesto myslimy ze, jestesmy 2 gatunkiem w innej spolecznosci a wlasnie ze, nie! nie powiem ze, zdazaja sie wyjatki ale...czy wsrod innych nacji takie nie sa? ludzie!!!!!!! opamietajcie sie - zachowujmy sie normalnie a nie wchodzmy wszedzie jak przed suma do kosciola!jestescie normalnym narodem placicie podatki wiec co ? kradniecie zeby byc na tej wyspuie? NIE tylko wszystko z umiarem ale...ZPODNIESIONA GLOWA -pozdrawiam

Teddyboy
Użytkownik
# Napisano: 15 Lip 2010 18:06 | Edytowany przez: Teddyboy


witaj Robercie,
dziekuje za ciekawy głos w dyskusji.
niemniej to forum to nie "przewodnik po Bornholmie" -akie mozna kupic badz zamowic, co raczej grupa dyskusyjna milosnikow tego miejsca.
nie potepialbym raczej zdrowego krytycyzmu w odniesiniu "do swojego podworka" , jesli chodzi o felieton o wyprawie nad morze to jest on mojego autorstwa i raczej utrzymany w zartobliwym tonie, niz pogardliwy. inne nacje, jak przywolywani przez Ciebie irlandczycy tez umieja sie smiac z siebie i jakos im wychodzi to raczej na zdrowie.
teraz powazniej- wrocilem wlasnie z niemieckiej czesci wyspy Uznam / o tym innym razem/ i z polskiego wybrzeza, konkretnie Sarbinowa. ilosc bud, automatów, sklepow z badzieiem, zaskoczyla nawet mnie, raczej liberała. Uwierz mi ze naprawde mi szkoda ze tego morza u nas widac juz coraz mniej - mam na mysli ciekawą pomorską architekture, kutry, latarnie morskie itp. coraz wiecej przyslaniaja budy sklecone z byle czego, dzwięk cymbergaji / sorry - ice hockey's/ i wszechobecna tandeta. Obawiam sie ze tego trendu nie da sie juz odwrocic i NAPRADWE NIE JEST MI DO SMIECHU....
no ale zeby dac tez pozytywnego cos... zmienilo sie na pewno jedno, jest spokojniej, mniej bojowo, i mimo wszedzie obecnego piwa, nie widac wstawionych gentlemanów.
To ze mi szkoda tego co mogloby byc nad naszym morzem , no cóz to rzecz moze faktycznie subiektywna. stworzyc po prostu plan rozwoju dla gmin nadmorskich, wyznaczyc sciezko rowerowe, a jest gdzie, dac ludziom ciekawa, fajna estetycznie i edukacyjnie alternatywe a kto wie....

RobertKg
Użytkownik
# Napisano: 15 Lip 2010 22:17 | Edytowany przez: RobertKg


Forum jest częścią portalu o Bornholmie, który ma charakter informacyjny. Większość postów na forum też zawiera głównie informacje praktyczne. Zresztą, nie o samą dyskusję tutaj chodzi, bo to jest oczywista funkcja każdego forum, ale o jej jakość i o specyficzny stosunek do przedstawicieli pewnych grup społecznych widoczny tu i w innych, podobnych miejscach.

Jeśli lubisz plaże bez bud i automatów, to jest taki odcinek między Dźwirzynem a Grzybowem. Czysta, szeroka plaża, bez falochronów, bez budek z piwem i z niewielką ilością plażowiczów. Od drogi oddziela ją pas leśny o szerokości około pięciuset metrów. Jest w tym lesie także ścieżka zdrowia i dróżka rowerowa. Jestem pewien że takich miejsc jest i u nas więcej.

I tego, co tu przeczytałem i do czego się odnosiłem, nie nazwałbym raczej "zdrowym krytycyzmem", tylko kpieniem z tej części Polaków, która ze względu na swoje zachowanie i preferencje jest uważana za, że tak to eufemistycznie określę, mniej wymagającą i o bardziej pospolitym guście.
Wierzcie mi, sam nie lubię niektórych naszych rodaków, którzy na środku obcego miasta piją na umór rzucając przekleństwami na lewo i prawo, ale tacy są w każdym kraju i najbardziej irytuje mnie jak ktoś - czytaj: inny Polak - komentuje to tekstem w stylu: " Od razu widać że Polacy". A my niby czym jesteśmy ? Tacy ludzie to raczej prostacy, lub prymitywy. To jest bardziej adekwatna nazwa, ponieważ tacy ludzie są w każdym kraju i brak manier nie jest jednoznacznie powiązany z byciem Polakiem.

Druga rzecz to swoisty "snobizm" niektórych, jak np. jednej pani z posta powyżej. "Jedźcie na Majorkę albo Ibizę, Bornholm to za wysokie progi dla was". Nie byłem na Majorce, ale widziałem zdjęcia i wiem ze i tam są piękne, ustronne miejsca. Wiele "komercyjnych" miejsc ma i mniej uczęszczane rejony, w których można zaznać trochę spokoju i miło spędzić wakacje. To, że akurat wybraliście Bornholm, nie czyni was lepszymi moi drodzy.

Mam chociaż nadzieję że równie mocno pokocham tą mała wysepkę jak wy. Pozdrawiam

Robert

zimno
# Napisano: 16 Lip 2010 12:12


RobertKg
Budujący jest Twój optymizm. Prawda jest jednak taka, że liczba dobrych Polaków jest odwrotnie proporcjonalna do liczby dobrych Duńczyków. Przy założeniu, że rozważamy nasz problem w oparciu o Bornholm i ew. pozostałą część Danii. Złe cechy są w naszej naturze. Nie tylko naszej, również Rosjan, Czechów... Obywateli dawnego bloku wschodniego. I to się przewija już od wielu lat. Nie mówię tutaj jedynie o zachowaniu "naszych" na wakacyjnych wojażach a o codziennym życiu w naszym kraju. Przykłady - zachowanie na drodze, drżenie nóg jak pieszy chce przejść w miejscach oznaczonych, rowerzyści - co jakiś czas czarne marsze z powodu śmierci jakiegoś rowerzysty, potwierdzenia i pokwitowania i ciągłe obawy, że ktoś nasz oszuka - skąd to się wzięło? przecież nie z powietrza. Polska zawiść - np. w kawale o przysłowiowym Niemcu co złowił złotą rybkę i zapytany o życzenie odpowiedzi1ł, że chce mieć takiego samego mercedesa jak sąsiad, natomiast Polak odpowiedział by sąsiadowi mercedesa ukradli...

Co do wyjazdów to chamstwo "naszych" widać za granicą i nie zaprzeczajcie. Najlepsze jest jeszcze takie zjawisko jak podziwianie tego całego piękna za granicą... wyliczanie jak czysto, jacy mili kierowcy, jak bezpiecznie przejechać się rowerem. A zaraz po powrocie tacy ludzie wywożą śmieci do lasu, przyspieszają jak ktoś chce zmienić pas na drodze... itp. itd. Inna bajka to tzw. dorobkiewicze... to temat na równie interesującą dyskusje.

Żyjemy w takim kraju i takim społeczeństwie od czasu do czasu ładujemy swoje ego zagranicznymi wyjazdami i myślimy, że jesteśmy lepsi

Ps
Podsumowując słowami Raz Dwa Trzy - "Jestem polakiem mam na to papier i cały system zachowań..."

Ps2
Teddyboy
Poświęciłem kilka minut by odszukać i przeczytać to co nazwałeś "Felietonem". Bez urazy, mam nadzieję, że przyjmiesz krytykę na swoje bary Nie mogłem tego doczytać do końca. Felieton to zbyt duże słowo na ten beł...

Pozdrawiam, zimno

RobertKg
Użytkownik
# Napisano: 16 Lip 2010 14:34


Ok, zgodzę się, że Duńczycy, Szwedzi lub Norwedzy zapewne jako społeczeństwo mają trochę wyższe standardy moralne. Jestem jednak przeciwny wrzucaniu wszystkich do jednego worka, bo np. sam nie uważam żebym posiadał te negatywne cechy i znam wiele osób, o których mogę powiedzieć to samo.

iskiereczka74
Użytkownik
# Napisano: 23 Lip 2010 20:39


Szanowny Robercie !
1. Nie napisałem że Bornholm to za wysokie progi dla kogokolwiek ; nawet dla tych którzy nie szanują spokoju innych.
2. Nikomu nie każę jechać na Ibize czy Majorkę ; wręcz przeciwnie myślę, że warto zobaczyć także Bornholm.
3.Nie snobuję się na wyjazdy w żaden rejon globu, ale myślę, że może Ty to robisz skoro podejrzewasz o to innych.
4. Nie pojadę jeszcze dłuuugo na polskie Wybrzeże choć mam bardzo blisko z jednego prostego powodu : w Polsce jest kilkaset kilometrów brzegu i kilka miejsc bez tej całej hałaśliwej otoczki a choćby na Bornholmie proporcje są odwrotne.
5. Nie uznaję, że wszystko co polskie jest be a zagraniczne cacy, ale jak na razie za granicą dostrzegam więcej cacy.
6. Uważam, że należy szanować ludzi, zwyczaje i miejsce w którym się przebywa nawet (a może zwłaszcza wtedy) jeśli jest się tam gościem. Nie ma to nic wspólnego z wyrzekaniem się polskości a jest po prostu wyrazem Szacunku i Kultury.
7. Uwierz mi, że także tegoroczny pobyt na B. dostarczył mi przykrych obserwacji nt. braku kultury naszych rodaków. Niestety.
8. Nie jestem panią.
Pozdrawiam
syl

zimno
# Napisano: 24 Lip 2010 12:51


iskiereczka74
Widać, że jak znalazłaś poklask to rozwinęłaś skrzydła... swoimi wypowiedziami sama sobie zaprzeczasz. Nawet tym, że wstawiłaś sobie żeński nick a piszesz, że nie jesteś kobietą

Anonimowy
# Napisano: 24 Lip 2010 15:39


a Ty jesteś pewnie zimną Niemką

przepraszam, "zimno Niemkom"

Anonimowy
# Napisano: 24 Lip 2010 16:21


I tutaj mamy piękne potwierdzenie, że polak to cham i gbur.

Temat został zamknięty. Nie możesz tutaj odpowiadać.
 

© 2004-2018 www.bornholm.modos.pl | Powered by miniBB | Cookies

Kontakt z nami

Bornholm - Powrót do strony głównej