Chorwacja kwatery
Powrót do bornholm.modos.pl [strona główna]
Powrót do bornholm.modos.pl [strona główna]
 | Forum | Rejestracja | Szukaj | Stat | | Wybrane tematy: Promy na Bornholm
Bilety promowe Noclegi na Bornholmie Domy wakacyjne, hotele

Forum o Bornholmie / Bornholm / Przeszłam Bornholm na piechotę, z psem, odpowiem na pytania
Autor Wiadomość
Yuki
Użytkownik
# Napisano: 26 Lip 2010 10:32


Hej, właśnie wróciłam z 10 dniowego pobytu na Bornholmie. Zwiedziłam wszystko w zasadzie piechotą zabrałam ze sobą psa, spaliśmy na tanich polach kempingowych. Poruszaliśmy się również stopem od czasu do czasu. Odpowiem na wszelkie pytanie jeśli takowe się komuś nasuną, przede wszystkim osobom które mają czworonożnych pupili i zastanawiają się czy podróżować z psem czy nie.

bilami
Użytkownik
# Napisano: 28 Lip 2010 12:45


Chciałem sie ciebie zapytać czy z dziećmi lepiej jechać na północ czy na południe?

Yuki
Użytkownik
# Napisano: 28 Lip 2010 16:48


Z własnymi dziećmi nie podróżowałam , ale mieliśmy okazję poznać przesympatyczną rodzinę z dwójką dziewczynek w wieku 2 i 4 lata. Nocowaliśmy wspólnie na tanich polach kampingowych. Wszystko zależy od tego czy chcecie aktywnie wypoczywać czy być raczej w jednym miejscu i powiedzmy plażować. Jeśli to pierwsze to w zasadzie warto zwiedzić i północ i południe i wschód i zachód. Jeśli to drugie to atrakcyjne będą dla dzieci plaże w Dueodde z ponoć białym piaskiem czy w Balce. Piaszczyste plaże są też na północ od Rone aż do Hasle, potem są już raczej kamieniste przechodzące w urwiska, ciągną się w zasadzie aż do Svaneke. To kamieniste wybrzeże jest oczywiście od czasu do czasu przerwane piaszczystymi plażami , jak choćby w Sandwig czy na półwyspie Hamerren. Rodzina o której pisałam , spędziła na Bornholmie dwa tygodnie i dzieciaki były przeszczęśliwe

cete
# Napisano: 28 Lip 2010 22:09


Czy możesz coś powiedzieć o tych tanich polach namiotowych, jakie są ceny za namiot, osobę, rower itp. i gdzie ich szukać?

Yuki
Użytkownik
# Napisano: 29 Lip 2010 10:31


Tu jest info o polach

http://www.bornholm.modos.pl/tanie-pola-namiotowe.html

Cena za osobę to 20 koron, za rower i namiot nie pobiera się żadnych dodatkowych opłat. Dla te pola to super rozwiązanie, są tanie, pięknie położone, wszystkie zaopatrzone w sanitariaty . prysznic kosztuje ok. 10 koron, lun 1 koronę za 1 minutę. Najlepszym moim zdaniem jest pole numer 3 i 1. Nie najlepsze to 5(daleko do sanitariatów) i 6. Na wszystkich są stoły i ławy , że by sobie coś upichcić. Uwaga pole nr 2 już nie istnieje. Powstało natomiast pole na drodze z Hasle na Hammeren, nie wiem o nim nic więcej oprócz tego, że jest malowniczo położone przy morzu z urwistym brzegiem. Osobiście gorąco polecam noclegi na nich

janussz
# Napisano: 2 Sier 2010 20:04


Gdzie można kupić worki na gówienka dla swojego czworonoga Pani YUKI, bo na pewno Pani nie zabrała ich z Polski i do kieszeni też Pani ich nie chowała.

Yuki
Użytkownik
# Napisano: 3 Sier 2010 16:27


Kupić można w Polsce i sobie zawieźć na Bornholm co tez uczyniłam. Cięzkie nie są i w plecaku się mieszczą, więc prosze nie pisać "bo na pewno" i nie być złośliwym , dla chcącego nic trudnego. Można również sobie wziąc takie woreczki chociażby z osiedla , przynajmniej mojego gdzie sa udostępione i specjalnie przeznaczone do zbierania psich nieczystości.

Anonimowy
# Napisano: 5 Sier 2010 11:45


Proszą napisać ile na ten pobyt wzięła Pani ze sobą pieniędzy ? Planujemy we dwójkę z chłopakiem objechać cały bornholm rowerami w 5 dni... raczej nie będziemy dużo zwiedzać. Z góry dziękuje za odpowiedź

lolek
Użytkownik
# Napisano: 5 Sier 2010 21:28


a rowery wypożyczacie ?? i czy wliczać w koszty prom bilet? - to chyba największe wydatki, żeby nie było nieporozumień później

ja w tamtym roku wydałem coś około 800-900 zł na 8 dni, ale wliczam w to prom(dwie strony) i rowery wypożyczenie i bilety do parku motyli,

Yuki
Użytkownik
# Napisano: 9 Sier 2010 12:41


Ja w tym roku miałam 800 koron na 10 dni dla mnie i psa. Nie wliczam w to oczywiście promu

Anonimowy
# Napisano: 11 Sier 2010 14:29


Witam serdecznie,

wybieram się z koleżanką na Bornholm na początki września (5 dni) z własnymi rowerami i namiotem i chciałabym się zapytac jak wygląda kwestia wyżywienia - czy jest faktycznie tak drogo, jak opisują forumowicze? Chcemy oczywiście zabrać ze sobą jedzenie z Polski i zastanawiam się, czy brać np. turystyczną butlę gazową?

Jak Ty sobie dawałaś radę Yuki - żywiłaś się we własnym zakresie jedzeniem z Polski, czy kupowałaś wszystko na miejscu? Jak ceny w knajpach (nie mam na myśli restauracji tylko cos w rodzaju fastfoodów) - chodzi o ciepły posiłek i kubek gorącej kawy Czy w ogóle warto tam zachodzić? Chcemy zwiedzić Bornholm jak najtańszym sposobem.

Pozdrawiam

MoniKa2

Yuki
Użytkownik
# Napisano: 11 Sier 2010 16:14 | Edytowany przez: Yuki


Hej Monika!

Od razu napisze , że również wyszliśmy z założenia, że chcemy zwiedzić w najtańszy sposób i udało się. Część jedzenia wzięliśmy z Polski : pasztety, konserwy, zupek w proszku, tych gęstych, sosów. Wzięłam też suszone warzywa, bardzo się przydały, a zajmują mało miejsca i są lekkie, co przy podróżowaniu na nogach z plecakiem jest ważne. Wzięliśmy również turystyczną butlę gazową. Bardzo się przydała, choć nie zużyliśmy jej j do końca.
Co do zakupów, to my robiliśmy je w Netto i napiszę tak , jak się postarasz to kupisz w miarę porządne i tanie jedzenie. Np wyczailiśmy chleb za 3,95 K bardzo porządny ciemny , treściwy , z ziarnami 500 gramowy. To wychodzi 2 złote z groszami, chyba taniej niż w Polsce. Wieczorami jedliśmy kiełbaski z ogniska kupowane również w Netto, 6 sztuk za 14 Koron, na dwie osoby na kolacje to było aż za dużo. Ser żółty ogromna kostka za 20 Koron, starczył na prawie 4 dni , choć pod koniec przypominał ser topiony Pomidory czy nektarynki za dużą paczkę 14 koron. To nie są jakieś kosmiczne ceny. Herbatę i kawę mieliśmy z Polski.
Co do fast foodów , nie polecam , hamburger czy hod dog to koszt w granicy 20, 30 koron , moim zdaniem nie warto, bo można samemu sobie przygotować super posiłek(ja robiłam sobie na kratce na ognisku właśnie takie hamburgery) . Byłam dwa razy w restauracji w Gudhejm, nie żałuję , raz zostawiłam 99 koron za obiad w postaci szwedzkiego bufetu, serdecznie polecam zdarzyła się tez raz kawa czy piwko. Ogólnie żyliśmy skromnie i tak jak pisałam wcześniej. Miałam 800 Koron na 10 dni dla siebie i psa(też musi jeść). A przywiozłam sobie jeszcze parę pamiątek

Anonimowy
# Napisano: 12 Sier 2010 11:36


Witam Yuki!

bardzo dziękuje za szybką odpowiedź na moje pytania - Twoje wskazówki rozjaśniły moje wątpliwości Mam do wyjazdu jeszcze 3 tygodnie, więc jest troszkę czasu do przygotowań - w razie co zasięgnę u Ciebie jeszcze porady, OK?

dziękuje i miłego dnia!

MoniKa2

Yuki
Użytkownik
# Napisano: 12 Sier 2010 13:06


Nie ma za co, śmiało pytaj

Raphael
# Napisano: 16 Sier 2010 18:40


Witam Yuki
Na wstępie dziękuje za cenne rady i wskazówki.

Wiem. że temat wałkowany i pojawił się już w tym wątku niemniej jednak (w moim mniemaniu) najważniejszy jak dla nas.
Chodzi mi po tanie pola namiotowe - tak jak napisałaś nr 2 którego już nie ma.
A pozostałe czy łatwo je znaleźć - są jakoś oznakowane?
Jeżeli spytamy tubylców to czy chętnie pomogą i wskażą kierunek?

Dziękuję za wszelkie sugestie i podpowiedzi związane z noclegiem

Yuki
Użytkownik
# Napisano: 17 Sier 2010 14:41


"Tubylcy" są przesympatyczni, pomogą , podwiozą, wytłumaczą z anielską cierpliowścią. Niektóre z pól są oznaczone np, to koło Allinge czy Gudhejm. Najlepiej sobie je nanieść na własną mapę turytyczną, ale taką prawdziwą a nie wydrukowaną z internetu, spisać dokładnie adresy , a wtedy nie powinno być problemu. U nas sprawdziło się to doskonale. Najlepiej po prostu pytać

Raphael
# Napisano: 17 Sier 2010 18:07


Dziękuję Ci Yuki ślicznie za szybką odpowiedź.


Mam jeszcze kilka pytań:
1 ) o dostępność toalet publicznych np. w miasteczkach (tych mniejszych i większych)?
tzn. gdzie można je znaleźć (w centrum czy raczej gdzieś na uboczu)?

2 ) jak są oznaczone ile się za nie płaci ?

3 ) pytanie dotyczy marketu Netto - czy łatwo je znaleźć (może również są jakoś oznakowane) i czy są w każdym większym mieście czy również w tych mniejszych?

4 ) do której godziny (oczywiście po południu lub wieczorem) można (powinno) się zameldować na polu namiotowym (żeby nie robić kłopotu gospodarzom) ?

5 ) i jak się odbywa ta procedura ?


Wybacz bądź co bądź może dziwne pytania, ale dla mnie dość istotne

Dziękuję raz jeszcze bardzo za udzielenie odpowiedzi
Pozdrawiam serdecznie.

lolek
Użytkownik
# Napisano: 17 Sier 2010 22:36


co do zameldowania to na niektórych polach gospodarz przychodzi o zmroku jak już wszyscy się zjadą albo rano, ale to nie jest regułą, najlepiej przy zauważeniu go w pobliżu zapłacić, nie ma jako takiej procedury!

TomDK
Użytkownik
# Napisano: 17 Sier 2010 22:49


Raphael
Ad.2)
Tak jak we wszystkich cywilizowanych krajach: WC i są darmowe. Przy niektórych plażach znajdziesz tzw toi-toi i nie zdziw się, ze będzie tam papier toaletowy.

Ad.3)
Netto jest w Rønne, Nexø i Allinge. W pozostałych są inne sieci Kvickly, Dagli Brugsen, SuperBrugsen, Spar. Raczej tudno ich nie znaleźć.

Yuki
Użytkownik
# Napisano: 18 Sier 2010 09:49 | Edytowany przez: Yuki


To ja tylko dopiszę swoje trzy grosze

Ad.1) w przypadku gdy jest problem ze znalezieniem publicznej toalety zawsze mozesz wejść do jakiejś restauracji czy knajpki i tez nie będzie problemu.

A.2) jak napisał TomDK , wszystko bezpłatnie.

Ad.4) nie ma tanich polach czegoś takiego jak meldunek o ustalonej godzinie. My trafialiśmy na nie chyba o każej możliwej porze dnia i nocy, czasem gospodarz przychodzi co wieczór , czasem nie, ale łatwo go zazwyczaj znaleźć i uregulować opłatę.

POzdrawiam również.

szy
Użytkownik
# Napisano: 20 Sier 2010 23:12


@TomDK, Netto jest również w Aakirkeby, wjazd od Ronne.

Szy.

TomDK
Użytkownik
# Napisano: 21 Sier 2010 15:27


Racja. Rzadko tam bywam

MoniKa2
Użytkownik
# Napisano: 27 Sier 2010 08:20


Witaj Yuki, tak jak napisałam wcześniej - "w razie co, napisze" i muszę się od Ciebie dowiedzieć następującej rzeczy: za tydzień będe się zbierać do Kołobrzegu na poranny prom - pogoda może nie najlepsza, ale z koleżanką jesteśmy nastawione bardzo pozytywnie. Czy jest sens zabierac butlę turystyczną? Czy pola namiotowe, które są rekomendowane na tej stronie posiadają zaplecze kuchenne? Bo jeżeli tak, to nie wiem czy jest sens taszczyć butlę , skoro będziemy tam 5 dn? Jest ciężka, nie mam pojęcia jak ją zapakujemy do sakiew rowerowych.
Pewnie warto miec swój kubek, sztućce i jakiś garnek. Napisz proszę mi troszkę o tych polach i warunkach do gotowania
Pozdrawiam serdecznie, Monika

lolek
Użytkownik
# Napisano: 27 Sier 2010 08:44


chodzi o ''tanie pola namiotowe'' z mapki na tej stronie? jeśli tak to na jednym tylko jest zaplecze kuchenne , na jeszcze jednym był czajnik bodajże, a na resztę potrzeba butlę i sztućce, bądź talerze oraz garnek, pozdrawiam

powinnaś zaopatrzyć się w taką małą butlę turystyczną, ona jest mała i lekka( o śr. 20 cm około bez palnika)

MoniKa2
Użytkownik
# Napisano: 27 Sier 2010 10:12


Dzięki lolek za info, no to słabo Mam jakąś pożyczoną butlę "techniczną" 2 kg i ma 20 cm średnicy, ale wcale nie jest taka lekka, moze turystyczna różni się wagą, nie wiem - nie znam się no to wygląda na to, że będziemy musiały jakoś ją zataszczyć na rowerach
ps. a znasz jakieś inne pola namiotowe godne polecenia oprócz tych wskazanych na mapce?

Pozdrawiam
Monika

Temat został zamknięty. Nie możesz tutaj odpowiadać.
 

© 2004-2018 www.bornholm.modos.pl | Powered by miniBB | Cookies

Kontakt z nami

Bornholm - Powrót do strony głównej