Twoja reklama na bornholm.modos.pl
Powrót do bornholm.modos.pl [strona g³ówna]
Powrót do bornholm.modos.pl [strona g³ówna]
 | Forum | Rejestracja | Szukaj | Stat | | Wybrane tematy: Zdjêcia | Bornholm Rundt
Bilety promowe Noclegi na Bornholmie Drukowany przewodnik

Forum o Bornholmie / Bornholm / Sztorm na Ba³tyku
Autor Wiadomo¶æ
bogusiaem
U¿ytkownik
# Napisano: 13 Sier 2010 11:48


P³ynê³am z ko³obrzegu 8 sierpnia na Bornholm. Wyp³ynêli¶my z Ko³obrzegu o 6.30. Na morzu by³y 4 stopnie... co siê dzia³o.... wszyscy wymiotowali przez ca³± drogê i byli zieloni... Pó¼niej zwiedzanie ( cos piêknego!) i ju¿ o 18 okaza³o siê ¿e nie mo¿emy wracaæ bo rozszala³ siê sztorm na Ba³tyku i mieli¶my kiblowaæ do 4 rano na statku. Je¶li chodzi o firme to okaza³a siê dziadowska - brali od nas 5 z³ za herbatê i 7 za kawê.... W efekcie wyp³yneli¶my o 5 rano z Bornholmu i dotarli¶my do Ko³obrzegu o 9.30. Spalismy na statku na pod³odze, nawet nie mieli¶my czym siê przykryæ.... Koszmar!!!!!

Anonimowy
# Napisano: 13 Sier 2010 22:03


moze nie tyle dziadowska firma co dosc maly statek, nieodpowiedni na tego typu trase gdzie czesto wieje i sa krotkie ostre fale. niemniej jednak wozi turystow od lat na Bornholm....

TomekL
# Napisano: 13 Sier 2010 22:50


Skoro od lat wozi turystów na Bornholm to powinien byc przygotowany na tego typu zawirowania pogodowe. Mo¿e je¼dziæ tylko do 6B , a takie wiaterki na Ba³tyku to niemal¿e norma przy zachodnich frontach, wiêc dbaj±c o pasa¿erów powinni byæ przygotowani na takie oczywisto¶ci, jak przymusowy postój w Nexo, czy zawracanie do portu w trakcie rejsu, co te¿ kilkakrotnie siê zdarzy³o. W³asnie wróci³em z wyspy i mieszkaj±c w Nexo niemal codziennie mia³em okazjê ogl±daæ pasa¿erów ko³obrzeskiego katamarana. Niebiesko-zieloni, przymuleni, delikatnie mówi±c zdenerwowani.../ oh ! to bardzo ³adnie powiedziane - dobrze, ¿e nie s³yszeliscie komentarzy !/
"LADY ASSA" z Dar³ówka gwarantuje zdecydowanie wiêkszy konfort i bezpieczeñstwo podró¿owania, ale z jakiej¶ przyczyny nikt na tym portalu o tym nie opowiada. Wci±¿ tylko czytam o "rzygadle z Ko³obrzegu". Jest jeszcze prom ze ¦winouj¶cia i Sassnitz ... du¿y... bez bujanki i z mas± atrakcji.
Wybór nalezy do Was !

Anonimowy
# Napisano: 14 Sier 2010 11:42


na Lady Assa tez bywa akurat srednio i pasazerowie tez wymiotuja jak ta lala....to byly statek Adler Schiffe, ktory sluzyl do zeglugi przybrzeznej w RFN.Z apchany zazwyczaj do maksimum niemniej jednak po prostu troche wiekszy. chetnych jednakoz nie brakuje nawet sie nie dziwie bo jest to ciagle duze urozmaicenie wakacji na wybrzezu srodkowym, chociaz na ten jeden dzien mozna sie oderwac od wahadla "piwo-plaza-piwo-pla¿a"

szy
U¿ytkownik
# Napisano: 20 Sier 2010 23:04


'Tam' p³ynêli¶my z Dar³owa na, wracali¶my przez Ko³obrzeg, gdy¿ ¯egluga odwo³a³a ¶rodowy rejs - podobno z braku chêtnych...?

... na Lady warunki wy¶mienite, bo i morze spokojne. Za to powrót... pe³en wra¿eñ przy 30-stopniowych przechy³ach. W kilkoro spêdzili¶my ca³y rejs na najwy¿szym pok³adzie i... bardzo mile go wspominam, choæ nie s±dzê by moje zdanie podziela³o wielu towarzyszy rejsu...

Morzem, falami, wiatrem, burz± na horyzoncie by³em... zachwycony... :]

Szy.

TomekL
# Napisano: 21 Sier 2010 01:16


No wla¶nie - te sanki z Ko³obrzegu zbudowane z mysl± o przeja¿dzkach miêdzy polskimi portami i wycieczkami po Zatoce Gdañskiej w charakterze tramwaju nie wiedzieæ czemu, sta³y sie regularnym transportem na Bornholm. Cena za podró¿ nie du¿a, ale przygody i ryzyko wielkie ! M³odzi ludzie maj± frajdê je¶li s± odporni i nie ¶wiadomi zagro¿eñ, ale rodziny z dzieciakami - nie koniecznie ! My¶lê,¿e profesjonalizm zalogi katamarana, która czêsto podejmuje decyzje o przerwaniu rejsu, niewyp³yniêciu o okreslonej godzinie czy zawróceniu , przyczyni³ sie do tego, ze oby³o sie bez zadnej tragedii. Chwa³a im za to, aczkolwiek z drugiej strony nie rozumiem braku przygotowania przez armatora ¶rodków, które umo¿liwi³yby przetrwanie pasa¿erom takich nieprzewidywalnych sytuacji. To o czym pisze "bogusiaem" to dowód na to, ¿e je¿dzenie "wozem drabiniastym " nie gwarantuje ani komfortu, ani tego, ¿e wo¼nica jest w jaki kolwiek sposób zainteresowany przewo¿onym "towarem" ! Wczesny kapitalizm skoñczy³ sie oko³o piêtnastu lat temu - byæ mo¿e w Ko³obrzegu jeszcze nie !

rudzia
# Napisano: 22 Sier 2010 18:23


Ja mialam w±tpliwa przyjemnosc plynac na Bornholm jantrem 18.09. Ledwo wyplynelismy z Ko³obrzegu i zaczelo sie mega bujanie... Powiem szczerze czegos takiego jeszcze nie widzialam. Praktycznie 100% pasa¿erów z woreczkiem w rece, z zielenia na twarzy, rzyga³o dalej niz widzialo. Dodam , ze bylam tam z malym dzieckiem, w zwiaku z czym prócz walki z mdlosciami, przezylam potworny stres zwiazany z obawa o to czy dziecko to wytrzyma i co bedzie jesli przechyly beda tak silne, ze dojdzie do jakies katastrofy....
Jedynym pozytywny elementem rejsu byla postawa zalogi. Panowie bardzo starali sie pomoc "rzygaj±cemu" towarzystwu. Na szczegolna pochwale zasluguje napewno postawa bardzo mlodego marynarza (niestety nie pamietam nawet jak sie nazywal, ale jesli to czyta mily pan, blondyn w okularkach to go pozdrawiam serdecznie). Pan marynarz z pelnym poswieceniem wyciagal "oslabionych" z toalety na otwarty poklad, zeby biedni ludzie mogli zaczerpnac ¶wie¿ego powietrza. Wymienial regularnie rzygaj±cym woreczki. Co chwila przegladal wszystkie loze, sprawdzajac czy wszystko ok. Do mnie rowniez podchodzil wielokrotnie z zapytaniem czy mi w czyms moze pomoc ( zreacji tego, ze moj maz znalaz sie w grupie oslabionych, siedzacych na otwartym pokladzie, ja sama z dzieckiem siedzialam w lozy ), za ka¿dym razem chcial mi pomoc podnosiæ wózek itd..a kiedy juz nawet nie mialam sily zabawic dziecka, zeby jakos przetrwalo ta podroz, to stroil do malenstwa smieszne i minki i bawil sie w "a kuku".
W kazdym razie, mysle sobie, ze jesli jeszcze kiedykolwiek wybiore sie na taka wyprawe to najpierw upewnie sie czy wraunki pogodowe pozwola nam to spokojnie i milo przezyc. No coz czlowiek uczy sie na bledach. Jednak wydaje mi sie, ze wine ponosi firma organizujaca owe rejsy i sciagajaca mega kase za to. Gdyby odwolali rejs stracili by duzo kasy, a na to pewnie pozwilic sobie nie moga... szkoda, ze nie mysla o tych biedych ludziach na pokladzie....

Agar
U¿ytkownik
# Napisano: 29 Sier 2010 15:38


Te¿ ju¿ wiêcej nie wybra³abym siê na Bornholm Jantarem, w zesz³ym roku prze¿y³am to samo co rudzia, tylko mo¿e nie a¿ w takim stopniu A w tym roku te¿ p³ynê³am na wyspê, ale z Sassnitz i by³o super, tylko 3,5 h i bez ¿adnego bujania, pe³na kultura. Trochê dro¿ej, ale za to du¿y, porz±dny prom i w dodatku zabiera samochody. Jak p³yn±æ na Bornholm, to tylko stamt±d albo ew. ze ¦winouj¶cia.

niuniek
U¿ytkownik
# Napisano: 8 Wrz 2010 17:03


Dzisiaj p³yn±³em Jantarem z rowerami na cztery dni .Po 1,5 h rejsu zawrócono do Ko³obrzegu,dwie trzecie pasa¿erów wymiotowa³o,jedna pasa¿erka zosta³a zabrana na l±d przez SAR.Osobom podatnym na chorobê morsk± odradzam.Mnie nie rusza wybieram siê zatem ponownie.Moim zdaniem powinni informowaæ klientów o ewentualnych "atrakcjach" bo w¶ród podró¿uj±cych zapewne niewielu czyta³o to forum.

Anonimowy
# Napisano: 10 Wrz 2010 08:18


no w³a¶nie...i potem tacy pchaj± siê na ten badziewiasty katamaran i dziej± siê takie historie. Jestem jedn± z osób, która oczekiwa³a na ten katamaran w Bornholmie. Je¿eli p³yniecie Jantarem, przed wyruszeniem sprawd¼cie sobie inn± drogê powrotn±, bo mo¿ecie mieæ problem. Na powrót by³ z Ronne do Ystad i z Ystad do ¦winouj¶cia. Do Ronne dostalismy siê samochodem z przyczepk±, za który oczywo¶cie te¿ musieli¶my zap³aciæ, bo nie zd±¿yliby¶my rowerami z Nexo na prom do Ystad. Oczywi¶cie nikt tych kosztów nam nie pokry³, tylko zwrócono kasê za niewykorzystany bilet (!) Jakby to by³ nasz wybór z rezygnacj± z biletów haha..¶miech na sali - unikajcie rejsów z Ko³obrzegu. Zaproponowano nam pozostanie do soboty, ale jaka gwarancja jest na to, ¿e prom na 100 % dop³ynie ? Zreszt± zastanawiaj±ce jest to, w jakiej sytuacji ¿egluga ko³obrzeska moze siê wypi±æ - przecie¿ w sumie prom wyp³yn±³ a powodem powrotu by³o z³e samopoczucie pasa¿erów - tak wiêc powinni nam zrekompensowaæ t± wycieczkê do Szwecji. Oczywiste jest to, ¿e id± na ilo¶æ i pchaj± ludzi na maksa, nie uprzedzaj±c jak mo¿e bujaæ i jak mo¿e to siê skoñczyæ. Niestety to taka nasza szara rzeczywisto¶æ.
Pewniej i bezpieczniej jest ze ¦winouj¶cia.Fakt, ¿e wracali¶my do Polski przez Szwecjê, ale prom jest du¿y i serwuj± smaczne i do¶æ tanie jedzonko.
Ko³obrzeg to ¿enua !!!!!! Mo¿naby wiêcej napisaæ o tym ca³ym cyrku, ale nie szkoda mi nerwów.
Mimo tego ca³ego syfu zwi±zanego z powrotem - Bornholm jest cudny i moze jeszcze kiedy¶ tam wrócê, ale nigdy ju¿ nie pop³ynê z Ko³obrzegu.

User
# Napisano: 10 Wrz 2010 17:02


Kto nie doczyta³, ma mocne nerwy i ¿o³±dek wybiera Ko³obrzeg. Kto ceni sobie wygodê, bezpieczeñstwo i pewno¶æ, ¿e dop³ynie na wyznaczony termin to wybiera ¦winouj¶cie lub Sassnitz. I tyle w temacie.

szy
U¿ytkownik
# Napisano: 10 Wrz 2010 17:18 | Edytowany przez: szy


Napisa³(a): Anonimowy
Oczywiste jest to, ¿e id± na ilo¶æ i pchaj± ludzi na maksa, nie uprzedzaj±c jak mo¿e bujaæ i jak mo¿e to siê skoñczyæ.


Tak, to oczywisty skandal.

Wiadomo przecie¿, ¿e prawdziwe fale wystêpuj± tylko w radiu, czasem jednostkowo w Wojsku Polskim, oraz jako marginalne zjawisko - w wannie (biada, je¶li masz prysznic, Turysto!).

Tymczasem sztuczne fale na Ba³tyku jakie nam zaserwowa³y tego lata Polska ¯egluga Ba³tycka i ¯egluga Gdañsk s± czym¶
sztucznym, niewyobra¿alnym chamstwem, porównywalnym jedynie ze sztuczn± mg³± znad Smoleñska wiadomego dnia.

Proponujê wbiæ krzy¿ w miejscu gdzie zawracaj± katamarany i powo³aæ warty w szalupach.

Szy.

bylin
# Napisano: 13 Wrz 2010 14:28


No tak, jest jeszcze parê skandalicznych spraw. Np deszcz, wiatr. A mówili co¶ o "Majorce pó³nocy" lub cos w tym stylu.

Anonimowy
# Napisano: 13 Wrz 2010 20:25


bez przesady po prostu troche swiadomosci, w kazdej sytauacji i naprawde NIE PCHAC SIE tam gdzie mozna miec problemy. jest morze wiatr fale i dosc maly statek. kto chce zobaczyc Bornholm za wszelka cene /ja np chcialem/- prosze bardzo Jantar welcome on board, a kto tez chce ale ma obawy niech wsiada po prostu na prom.
i kto? I WSZYSCY!

Anonimowy
# Napisano: 14 Wrz 2010 16:42


Rozbawi³ mnie wpis niejakiego szy. Widaæ osobnik/czka ten jest w jednoosobowej mniejszo¶ci uwa¿aj±cej, ¿e nie powinno siê ostrzegaæ lub informowaæ pasa¿erów o ew. bujaniu na morzu. Przecie¿ Polska to taka spora Wenecja, gdzie nie ma dróg a s± kana³y wodne i wszyscy obywatele s± przyzwyczajeni do podró¿owania drog± wodn± i zwi±zanymi z tym niedogodno¶ciami typu bujanie na falach

bylin
# Napisano: 15 Wrz 2010 08:51


"Widaæ osobnik/czka ten jest w jednoosobowej mniejszo¶ci uwa¿aj±cej, ¿e nie powinno siê ostrzegaæ lub informowaæ pasa¿erów o ew. bujaniu na morzu"
To oczywiste, ze nale¿y ostrzegac , i¿:
1. Kawa zakupiona w MacDonald jest gor±ca
2. Jad±c rowerem na Bornholmie mozna sie przewróciæ
3. No i koniecznie o tym , i¿ w przypadku wypadniecia za burte mozna sie utopic.
Zapomnia³em o czym¶?

Anonimowy
# Napisano: 15 Wrz 2010 11:08


bylin ale mówimy tutaj o informowaniu podró¿nych o ew. zagro¿eniach pogodowych Ciekawi mnie jak d³ugo wpatrywa³e¶ siê w tekst o bujaniu, ¿e pomiêdzy wierszami wyczyta³e¶ "MacDonald" i to w dodatku z b³êdem (McDonald's), o rowerze i burcie

bylin
# Napisano: 16 Wrz 2010 10:55


Nie móglbym napisac poprawnie tej nazwy, gdyz jestem wzrokowcem. Czyli musia³bym spogl±dac na szyldy tej firmy, a to powoduje u mnie odruch z "Jantara", by napis±c w koncu poprawnie.

Anonimowy
# Napisano: 16 Wrz 2010 15:15


Mi³o siê z Panem przekomarza Panie bylin Rozumiem, ¿e niejaka przypad³o¶æ wzrokowa rzutuje równie¿ na poprawno¶æ gdyz -> gdy¿, napisac -> napisaæ, koncu -> koñcu i wcze¶niej, te¿ ¶miesznie bo ocieramy siê ju¿ o inne znaczenie - ze -> ¿e, ...

szy
U¿ytkownik
# Napisano: 16 Wrz 2010 15:52


Panowie Anonimowy i Bylin - pierwsza warta w szalupie, za karê! Anonimowy gra na skrzypcach, Bylin odmawia modlitwê.

Uwa¿ajcie rano na kapitana Jantara, bo o ósmej ma przyp³yn±æ po krzy¿.

Szy.

bylin
# Napisano: 20 Wrz 2010 09:03


Tak Anonimowy. Jestem ¶lepy i to mi uniemo¿liwia.

Anonimowy
# Napisano: 11 Pa¼ 2010 18:09


Wiecie co, jak czytam te wasze komentarze to rêce opadaj±. Wypowiadacie siê na tematy o których nie macie zielonego pojêcia.
Czy to JANTAR, czy te¿ LADY ASSA - nie wa¿ne. To s± statki które p³ywaj± po morzu, a to jest co¶ zupe³nie innego ni¿ jazda autokarem po autostradzie, tam droga jest zawsze dobra, natomiast morze zmienia swoje zachowania. Raz jest flauta i nie widaæ ani jednej zmarszczki na morzu, a raz jest wiatr który powoduje powstawanie fal, które jak ju¿ zapewne zauwa¿yli¶cie sprawiaj±, ¿e statek zaczyna siê przechylaæ - w przypadku Jantara, g³ównie na boki, z racji tego, ¿e to katamaran. Klimat siê zmienia w zwi±zku z tym coraz trudniej jest przewidzieæ pogodê w 100%. Owszem, kapitan ma zawsze obowi±zek sprawdzenia prognozy pogody na ca³y czas trwania rejsu jeszcze przed wyp³yniêciem, i zapewne nie kieruje siê tylko jednym ¼ród³em informacji, ale czêsto prognozy siê nie sprawdzaj±. Id±c w morze ka¿dy musi liczyæ siê z tym, ¿e rano mo¿e byæ dobra pogoda, a wieczorem mo¿e siê pogorszyæ, ale to jest morze i tak by³o, jest i bêdzie. Ka¿dy kto pracuje na morzu wie doskonale o tym, jakie niespodzianki potrafi ono przynie¶æ. Ludzie którzy nie maj± styczno¶ci ze statkami, albo p³ywali tylko VIKINGIEM, SANTA MARI¡ lub innymi tego typu stateczkami wycieczkowymi i uwa¿aj± siê za wilków morskich, bo przez 20min p³ywania po redzie czuli siê dobrze, wybieraj±c siê w d³u¿szy rejs na pe³ne morze, gdzie nie widaæ l±du, tylko faluj±c± wodê dooko³a, w trakcie przelotu s± grzeczni jak baranek, bo nie wiedz± co siê dzieje i zaczynaj± wymy¶laæ niestworzone historie, o tym np. ¿e sztorm na morzu a kapitan p³ynie na si³ê bo chce, ¿eby firma zarobi³a. Wiadomo, ka¿dy chce zarobiæ, ale nie to jest tu najwa¿niejsze. Za³oga jest odporna na chorobê morsk±, ale jestem pewien, ¿e gdy zaczynali swoj± morsk± przygodê, chorowali zapewne nie mniej ni¿ wielu pasa¿erów, ale jak widaæ jest to kwestia przyzwyczajenia siê do takich warunków jakie panuj± na statkach i opanowania. Jak kto¶ ju¿ wy¿ej wspomnia³ o m³odym marynarzu, który tak dba³ o pasa¿erów, o tym w³a¶nie chcê was u¶wiadomiæ, on wie jak siê czuj± pasa¿erowie bo sam to przechodzi³, ale gdyby uzna³, ¿e to jest niebezpieczne, na pewno by tam nie pop³yn±³ drugi raz tylko by zosta³ w domu. Wielu ludzi kupuj±c sobie bilet na rejs my¶li tylko o jednym, wsi±dê na statek, posiedzê kilka godzin, wyjdê zwiedzê wyspê, a potem powrót i fajnie. Ok, ale przez te kilka godzin we¼cie pod uwagê, ¿e jeste¶cie na statku a nie w samochodzie i nie piszcie takich g³upot. A to, ¿e czasem rejsy zostaj± zawrócone, to zapewne jest przyczyn±, albo pogody która dalej od l±du mo¿e ró¿niæ siê od tej jak± przewidziano w prognozie, albo zachowaniem pasa¿erów. Jedni mog± p³yn±æ przy powiedzmy stanie morza 5 i bêd± siê czuæ dobrze, a inni pop³yn± przy 2-3 i bêd± chorowaæ jak koty, wiêc rozpatrujmy te przypadki tak bardziej indywidualnie, a nie, ¿e statek do ****, na tym buja a na innym nie. To wy¶lijcie je oba w tak± sam± pogodê t± sam± tras± i powiedzcie to samo jeszcze raz. Wiadomo POMERANIA p³ywaj±ca ze ¦winouj¶cia jest o wiele wiêksza od tych statków które wcze¶niej wymieni³em, i tam znacznie mniej odczuwaj± z³± pogodê. Sam czêsto p³ywam w wakacje Jantarem do pracy do Danii bo tak mam najbli¿ej, po sezonie zostaje Pomerania choæ podobno maj± j± zawiesiæ od listopada, lub przez Sassnitz i wiem, jak to wygl±da. Przyk³adowo Jantar, skoro tak siê go czepili¶cie, jak mi wiadomo mo¿e wyp³ywaæ do 6 w skali Beauforta, ale nigdy nie wychodzi w tak± pogodê, g³ównie z uwagi na ludzi. Statek wytrzyma, za³oga te¿, ale ludzie bêd± chorowaæ i potem wypisywaæ takie g³upoty jak wy¿ej, choæ pewnie p³ynêli¶cie przy max 3. Wracaj±c te¿ do w±tku, zabrania pasa¿erki prze SAR, spójrzcie sami. Tamta kobieta tak ¼le znosi³a podró¿ statkiem, to ko³ysanie, ¿e trzeba by³o wezwaæ pomoc, ale jak czyta³em na innych portalach zaraz po powrocie do Ko³obrzegu i wyj¶ciu na l±d, podobno od razu jej przesz³o. Natomiast osoba która to poruszy³a (niuniek) jak sam mówi czu³ siê dobrze i w zwi±zku z niedokoñczonym rejsem wybiera siê ponownie.
Jak to kiedy¶ zas³ysza³em od pewnego do¶wiadczonego marynarza: "Po to Neptun wymy¶li³ sztorm i fale, aby nie ka¿dy ch** móg³ zostaæ marynarzem", osobi¶cie zgadzam siê z tym w 100% We¼cie to sobie do serca i nie piszcie takich g³upot wiêcej, po prostu wy jeste¶cie cieniasy i tyle, a na forum chcecie pokazaæ jacy to wy cacy, a statki fuj. Narq

TomekL
# Napisano: 12 Pa¼ 2010 00:08


"Po to Neptun wymy¶li³ sztorm i fale, aby nie ka¿dy ch** móg³ zostaæ marynarzem", osobi¶cie zgadzam siê z tym w 100% We¼cie to sobie do serca i nie piszcie takich g³upot wiêcej, po prostu wy jeste¶cie cieniasy i tyle, a na forum chcecie pokazaæ jacy to wy cacy, a statki fuj. Narq"
No to ch³opie dowali³e¶ ! Si³a argumentów nie przekona³a mnie, bo w twoim "przes³aniu ja " jako " h*j" a nie marynarz wystepujê i s³owa nie mogê powiedzieæ, bo fale na morzu s± i nic mi do tego. Tak na prawdê " h***m" nie jestem, ale ¿eglarzem morskim od wielu, wielu lat. Nie p³ywam promem do roboty tylko na wakacje z rodzin±. Bez rodziny , na jachcie zaliczy³em ju¿ kilka tysiêcy godzin i fale nie za bardzo zaskakuj± mnie na rejsie. Prognozy morskie s± na tyle dok³adne, ¿e na 90% mozna przewidzieæ co bêdzie siê dzia³o w ci±gu kilku najbli¿szych godzin. W Biznesie - mo¿na odwo³aæ rejs ju¿ w porcie, ale wtedy nikt nie kupi biletów i komercyjnie - klapa ! Nie pitol wilku morski, ze trzygodzinny spacerek po Ba³tyku jest nieprzewidywalny w sensie warunków na morzu ! Oczywi¶cie ludzie ró¿nie reaguj± na bujanie, ale te g³osy powy¿ej mówi± o sytuacjach extremalnych, kiedy te sanki musia³y wróciæ do do portu, bo m±dry kapitan i za³oga nie podjê³y ryzyka sztormowania na krótkiej, ba³tyckiej fali. Ani statki " fuj", ani ludzie "cieniasy" ! Najczêsciej armator dla zysku lekko , a mo¿e bardzo przegina...

bylin
# Napisano: 12 Pa¼ 2010 08:48


Nareszcie porz±dne i prawdziwe komentarze, a nie pop³akiwanie.

Anonimowy
# Napisano: 13 Pa¼ 2010 10:34


sorry, ale to sa pierdo³y.
statek buja wiadomo, ale te teksty o ******* to niepotrzebne to by³o. jestesmy narodem polnym a nie morskim jak np skandynawowie i tyle.

bylin
# Napisano: 13 Pa¼ 2010 14:03


Napisa³(a): Anonimowy
jestesmy narodem polnym a nie morskim jak np skandynawowie i tyle.

To fakt. Nie mamy przecie¿ dostêpu do morza i co mo¿emy tu rozs±dnego powiedzieæ.

Anonimowy
# Napisano: 13 Pa¼ 2010 16:51


niestety niewiele.

bogusiaem
U¿ytkownik
# Napisano: 29 Pa¼ 2010 14:36


Nie wiedzia³am, ¿e moja wypowied¼ bêdzie tak komentowana....Jedno tylko napiszê - je¶li widzê og³aszaj±cego siê armatora b±d¼ co b±d¼ powa¿nego - proponujacego taki rejs, to zak³adam ¿e podró¿ bêdzie bezpieczna dla mnie i dla moich dzieci. To co spotka³o mnie i innych tu na forum na tym katamaranie jest przera¿aj±ce. Dlaczego o tym nikt nie mówi kiedy kupuje sie bilety? Przecie¿ pokazujemy dokumenty to¿samo¶ci dzieci i widz± ile maj± lat i na co my mo¿emy je nara¿aæ... Ja mogê byæ g³upia w sprawach morza, jestem z centrum, ale juz ten kto bierze pieni±dze za ten rejs powinien poinformowaæ ¿e rejs odbywaæ siê bedzie takim bujakiem...

Anonimowy
# Napisano: 31 Pa¼ 2010 21:28


Przecie¿ podró¿ nie by³a niebezpieczna. Co najwy¿ej tylko mêczaca.

Temat zosta³ zamkniêty. Nie mo¿esz tutaj odpowiadaæ.
 
© 2004-2012 www.bornholm.modos.pl | Powered by miniBB Kontakt z nami Bornholm - Powrót do strony g³ównej